Loading…
Zbigniew_Cybulski_grave_2011_(3)

Legendarny Zbigniew Cybulski

Każda kinematografia ma aktorów legendarnych, niepokornych, którzy może nie zagrali wielu ról, ale ich aktorstwo zapisało się na zawsze w świadomości widzów, pozostając legendą. W polskim kinie taką postacią był niewątpliwie Zbigniew Cybulski. Kiedy słyszymy to nazwisko przede wszystkim przed naszymi oczami pojawiają się sceny z filmu „Popiół i diament”, nakręconego na podstawie powieści Jerzego Andrzejewskiego. Takie szczególne sceny są dwie. Pierwsza to ta, w której główny bohater, grany przez Cybulskiego, wspominając poległych kolegów zapala kieliszki z wódką i przesuwa je po blacie baru. Druga to scena śmierci, kiedy Maciek Chełmicki zostaje postrzelony i umierając upada na białe prześcieradła wiszące na sznurach. Zbigniew Cybulski był znany wcześniej przede wszystkim z występów w teatrze studenckim Bim-Bom i ról teatralnych. Pierwsze role filmowe były małe i praktycznie niezauważone przez krytyków. Dopiero „Popiół i diament” w reżyserii Andrzeja Wajdy pozwolił Cybulskiemu na rozwinięcie charyzmatycznych umiejętności. Chociaż główny bohater Maciek Chełmicki nie jest obecny w wielu kluczowych scenach filmu, ma się wrażenie, że swoją osobowością zawładnął całym filmem i obecny jest przez cały czas. Jego ciemne okulary i zniszczone dżinsy stały się symbolem całego pokolenia skażonego przez wojnę, a przecież marzącego o normalnym życiu. Zbyszek Cybulski tak bardzo utożsamił się z Maćkiem Chełmickim, że po tej roli nie stworzył już innej, o równym ciężarze gatunkowym. Recenzenci w innych filmach, w których grał, oczekiwali podobnych ról, ale nie było już takich filmów i okazji. Cybulski potrafił stworzyć też role komediowe. Na pewno pamiętamy film „Giuseppe w Warszawie”, w którym wcielił się w rolę tchórzliwego brata głównej bohaterki. Jego słynne „Maryśkaaa” wypowiadane w przeróżny sposób weszło do kanonu. Warto też przypomnieć sobie rolę w filmie Wojciecha Hassa „Rękopis znaleziony w Saragossie”. Przedwczesna, tragiczna śmierć przerwała życie aktora, który jeszcze tak wiele mógł zaoferować publiczności.

Dodaj komentarz